Miejska Galeria Sztuki Współczesnej 12
03.09.2025 18:00 - 03.09.2025 19:00
Cieszyński Ośrodek Kultury "Dom Narodowy" zaprasza na wernisaż wystawy malarstwa Magdaleny Łacek-Filody pt. SOFT HUNGER. Otwarcie wystawy odbędzie się w środę 3 września o godzinie 18:00 w Miejskiej Galerii Sztuki Współczesnej 12, na parterze Domu Narodowego w Cieszynie. Ekspozycja będzie czynna dla zwiedzających do 31 października 2025, w godzinach pracy Cieszyńskiego Ośrodka Kultury.
SOFT HUNGER
wernisaż wystawy malarstwa Magdaleny Łacek-Filody
SOFT HUNGER
Wystawa stanowi refleksję nad naturą pragnienia - tego, co nieuchwytne, niejednoznaczne, a jednocześnie głęboko zakorzenione i trwałe. Artystka, tworząc, podąża za impulsem, który wyprzedza słowo. Jej gest malarski raz zapisany, pozostaje nienaruszony - staje się śladem, w którym kumulują się obserwacje, pamięć i tęsknota. Te konfesyjne obrazy nie objaśniają rzeczywistości ani nie oferują gotowych znaczeń. Tworzą raczej przestrzeń kontemplacji - miejsce, w którym widz może zanurzyć się w ciszy i własnych asocjacjach. Smugi światła, ślady…kolor w obrazach rezonuje, odsłaniając jednocześnie ciemność, która go podtrzymuje, a półprzejrzyste warstwy nie pełnią roli ilustracji - są zasłoną, przez którą prześwituje to, co nienazwane.
SOFT HUNGER nie jest klasyczną opowieścią malarską, lecz zaproszeniem do wewnętrznego przejścia - ku temu, co kruche, ukryte, a jednak powracające echem. Obrazy nie zamykają się w kształtach, lecz są jak oddech zawieszony między dwoma światami. Wystawa nie dotyczy jedynie widzenia, ale przede wszystkim doświadczania obecności: tej, która zostawiła ślad, i tej, która dawno odeszła, ale wciąż powraca.
MAGDALENA ŁACEK-FILODA
urodzona w 1996 w Cieszynie, studiowała malarstwo w katowickiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie w 2021 obroniła dyplom z wyróżnieniem w pracowni prof. Kazimierza Cieślika.
Opis twórczości:
Żyję w społeczeństwie uzależnionym od mocnych przeżyć i szybkich namiętności. Wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich latach spowodowały, że sentencja „carpe diem” stała się nam bliższa i bardziej powszechna. Jestem częścią społeczności stale tęskniącej za tym, co minione lub za tym, co tkwi tylko w wyobrażeniach. Wyobrażenia te powodują zaś rozczarowania, a rozczarowania, w jakimś stopniu, nostalgię czy smutek. W swoich obrazach tęsknię za przeżyciami, osobami, uczuciami i za światem niezmodernizowanym – światem, którego tak naprawdę nie znam, a wyobrażam go sobie jedynie na podstawie poezji, opowieści czy historii.
Wystawy i osiągnięcia: